List #10

Zastanawiam się gdzie jest logika. Czy tworząc coś własnego muszę być spisana na straty? Może warto zająć się tylko recenzjami, a resztę sobie odpuścić? Nie mam siły, motywacji i chęci do pisania, gdy widzę kompletny brak reakcji. Szkoda tylko pracy, by wszystko wyglądało tak, jak wygląda teraz.

10 komentarzy:

  1. czasami na reakcje trzeba czekać bardzo długo. a ilu było artystów docenianych po 20 latach twórczości dopiero albo po śmierci. Wiem , to mało pocieszające ale... WARTO BYĆ WYTRWAŁYM !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie poddawać się. Mimo wszystko. Choć to trudne czasami.

      Usuń
  2. A przestań nawet tak myśleć! :) Nie od razu Rzym zbudowano i wszystkim Wielkim Autorom zdarzała się pisarska depresja.
    Sama próbuję coś tam tworzyć, ale idzie mi to tak opornie... przed 60-siątką zdążę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ciekawego tworzysz? :)
      Obym miała niedługo takie podejście jak Ty! :)

      Usuń
  3. Kochana, ale przecież nie chodzi tylko o reakcję, prawda? Czy komentarze są wyznacznikiem Twojego być albo nie być tutaj? Czy pisanie nie powinno być radością samą w sobie? Inaczej szybko się wypalisz. Musisz przede wszystkim uwierzyć. W siebie, w swoje słowa. Wierz mi, wiem z autopsji - docenienie w końcu przyjdzie! Tylko musisz to czuć, musisz w tym być całą sobą. Sercem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że jeśli chodzi o tego bloga, to komentarze mogą być, ale nie muszą. Wiadomo, miło jeśli ktoś coś napisze, ale to przede wszystkim pamiętnik.
      Za to kiedy biorę się za opowiadanie i brak odzewu, to trochę ciężko o motywację do dalszego pisania.

      Usuń
  4. Nie poddawaj się! Wielu ludzi doceniono po paru latach, może i Ciebie też/ Wiem, że to demotywuje, gyd nie widzimy reakcji ze strony czytelników, czy odwiedzających, ale trzeba jednak nie pozwolić na to, by nasza pasja została przez nią zniszczona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że prawdziwą reakcję i odezwę wywołuje u mnie tylko brak przecinków.
      Przykre.

      Usuń
  5. Wszystko przychodzi z czasem no i musisz pamiętać, że robisz to dla siebie, a nie dla innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po części dla siebie. A po części (np na Kreatorze) żeby pobudzić innych do dyskusji, chwili zastanowienia. I kiedy cisza aż dudni pod postami zastanawiam się, czy to ma sens. Czy to jest moje miejsce a może coś sobie wymyśliłam i porywam się z motyką na słonce.

      Usuń