List #24 Moje małe-wielkie kawowe marzenie

Przeglądam te wszystkie wspaniałe przepisy na ciasta i ciasteczka. Oglądam zdjęcia tortów, które oszałamiają wyglądem i są tak cudne, że żal je jeść. Testuje nowe przepisy, które okazują się strzałem w dziesiątkę. Są chwalone nie tylko przez rodzinę, ale pochłaniane też przez znajomych. I to właśnie chcę robić. Piec i ozdabiać. Torty, torciki, ciasta babeczki. Serwować prawdziwą, aromatyczną kawę. Robić okolicznościowe babeczki. Nie tylko zwykłe z lukrem, lecz prawdziwe małe dzieła sztuki, które wywołają uśmiech nie tylko dzieci, ale też dorosłych. Chciałabym podawać czekoladę w tysiącach odsłon. Za każdym razem inną tak, by każdy znalazł coś dla siebie.
To takie moje małe-wielkie marzenie. Chcę dawać radość. Przyjemność smakowania łakoci, które wyjdą spod moich rąk. Tak, chciałabym mieć własną kawiarnię. Przytulne pomieszczenie zniewalające aromatem kawy i czekolady, dające możliwość spróbowania prawdziwych herbat, bez dodawania do nich sztucznych aromatów.

2 komentarze:

  1. Marzenie świetne, jak już ci się uda to chętnie cię odwiedzie haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ach, tyyyyle słodyczy. <3
    kto wie, może Ci się uda? popytaj w jakiś piekarniach na początek, żeby zdobyć jakieś doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń