Będę panią inżynier... Od bezpieczeństwa. Wyzwaniem jest dla mnie zgłębianie tajemnic fizyki. Ale palę się do nauki. Puki co... Teraz pracuję i mam dość brygadzistki i jej humorów. Jej kpiącego tomu i udawanej sympatyczności. Już tylko 3 tygodnie i będę mogła cieszyć się wolnością. Wypocznę przed rozpoczęciem nowego etapu w życiu.
wiesz, że Cię szukałam?
OdpowiedzUsuńPowodzenia Ci życzę i gratuluję! A brygadzistkę przetraw jakoś, 3 tygodnie to nie dużo :)
OdpowiedzUsuńGratulacje. Zazdroszczę Ci tej chęci do nauki. A "brygadzistka", wiele ludzi bywa irytujących, ale trzeba z tym żyć. Szkoda nerwów i pamiętaj, im człowiek bardziej prymitywny, tym bardziej się denerwuje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ; )