List #8 Autoreklama

Część z Was pewnie o tym wie, inni niekoniecznie. Otóż Mysza nie żyje tylko blogiem pamiętnikowym. Bloguję od około dziesięciu lat. Początkowo działałam na onecie, jednak podczas modernizacji postanowiłam przenieść się na blogspot. Jestem prawdziwie uzależniona od naszego małego, internetowego świata. Przez te wszystkie lata udzielałam się w wielu różnych inicjatywach. Oceniałam blogi, pisałam recenzje, wiersze, opowiadania, swoje przemyślenia nie tylko w formie pamiętnikowej ale bardziej artykułów znanych pod przewrotną nazwą "wyznania alkoholiczki".
Nadmiar wolnego czasu zaczął mi dokuczać, więc postanowiłam wejść w blogowy świat jeszcze bardziej. Założyłam bloga o nazwie Kreator Myśli. Zarejestrowany na innym koncie google na wypadek, gdybym chciała udostępnić do znajomym. Dzięki temu "rozłączeniu" nikt nie dowie się o moim cichym pisaniu pamiętnika. Kreator myśli to trochę przeniesienie wyznań alkoholiczki, ale będzie się pojawiało dużo rzeczy, które na tamtym blogu nie widniały.
Każdego, kto ciekaw jest moich pisarskich popisów zapraszam na Wybudzoną. Miejsce do publikacji opowiadań oraz wierszy i jakiś krótkich scenek, które przyjdą mi do głowy.
Z ostatnim blogiem zaszalałam. Coś mnie tknęło na założenie blogowego katalogu. Pomysł na adres siedział w głowie od dawna, ale dopiero później uświadomiłam sobie jak mogę go wykorzystać. Każdego pragnącego się wypromować zapraszam do Miasta Blogów. Katalog świeżutki i jeszcze ciepły. Potrzeba trochę czasu, by zyskał sławę czytelników i zgłosiło się do niego więcej ludzi. Nie mniej, mam kilka ciekawych pomysłów na promocję zgłoszonych blogów.
Ten post może być widziany jako pusta "chamska" promocja z mojej strony. Jeśli tak to odbierzecie - trudno. Nie zależy mi tyle na popularności, co na wartościowych opiniach i sugestiach odnośnie mojej pisaniny. Kreator Myśli i Wybudzona to bardzo ważne dla mnie blogi, z którymi (być może) zwiążę swoją dalszą przyszłość. Dlatego tak ważna jest dla mnie opinia na temat publikowanej tam treści.

Dziękuję wszystkim, którzy dotrwali do końca.
A po stokroć dziękuję tym, którzy zadadzą sobie trud wejścia na blogi i podzielili się za mną swoją opinią.

1 komentarz: