W dodatku najdłuższe wakacje w życiu - całe 4 miesiące :)
najlepszy okres w ciągu roku. no, nie licząc zimnych zimowych wieczorów również przy książce i gorącej herbacie.
Lubię zimę ale głownie z perspektywy ciepłego miejsca pod kocem z herbatą i książką. Jednak nic nie może równać się wylegiwaniu się na leżaku latem i tej całej ciepłocie.
Przepiękny tytuł bloga. Gdy go zobaczyłam, od razu pomyślałam: "Muszę przeczytać..."
Dziękuję! Miło mi to słyszeć :)Mam nadzieję, że treść nie była rozczarowaniem ;)
Potwierdzam!I właśnie, chyba też powinnam się zabrać za książki. Zdmuchnąć z nich kurz...
Chciałąbym mieć wakacje, ale jakoś to chyba będą jedne z moich krótszych wakacji.
W dodatku najdłuższe wakacje w życiu - całe 4 miesiące :)
OdpowiedzUsuńnajlepszy okres w ciągu roku. no, nie licząc zimnych zimowych wieczorów również przy książce i gorącej herbacie.
OdpowiedzUsuńLubię zimę ale głownie z perspektywy ciepłego miejsca pod kocem z herbatą i książką. Jednak nic nie może równać się wylegiwaniu się na leżaku latem i tej całej ciepłocie.
UsuńPrzepiękny tytuł bloga. Gdy go zobaczyłam, od razu pomyślałam: "Muszę przeczytać..."
OdpowiedzUsuńDziękuję! Miło mi to słyszeć :)
UsuńMam nadzieję, że treść nie była rozczarowaniem ;)
Potwierdzam!
UsuńI właśnie, chyba też powinnam się zabrać za książki. Zdmuchnąć z nich kurz...
Chciałąbym mieć wakacje, ale jakoś to chyba będą jedne z moich krótszych wakacji.
OdpowiedzUsuń